23 ofiary cyklonu


Cyklon Laila zbiera krwawe żniwo. Tragiczny bilans jego przejścia nad południowo-wschodnimi Indiami to 23 ofiary śmiertelne i 55 zaginionych rybaków.

- Wiatr będzie powoli słabł - uspokajają meteorolodzy, którzy ogłosili w sobotę pierwszy stopień zagrożenia wichurami w niemal całym kraju. Według synoptyków, silny wiatr najdłużej utrzyma się na Pomorzu Zachodnim i Mazurach. Synoptycy poinformowali też o możliwym silnym sztormie na Bałtyku oraz o przekroczeniach stanów ostrzegawczych na rzekach. Burze w całym kraju, w centrum gradobicie, a na południu gwałtowne ulewy, a nawet zagrożenie powodzią - czwartkowy wieczór i noc będą bardzo deszczowe. Na szczęście w następnych dniach wróci lepsza pogoda: w piątek popada przelotnie, w sobotę już w całym kraju słońce. Lodowy zator na dolnej Odrze usunięty - część skruszyły lodołamacze, pozostała kra samoczynnie zaczęła spływać w dół rzeki. - Sytuacja jest w miarę opanowana - powiedział w TVN24 dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie Andrzej Kreft.



Do pięciu wzrosła liczba ofiar tornada, które przetoczyło się w poniedziałek przez Oklahomę. Co najmniej 58 osób jest rannych, w tym dwie ciężko - podały władze stanowe. Wcześniej agencje pisały o czterech ofiarach. Synoptycy ostrzegają przed pogorszeniem pogody. W nocy z czwartku na piątek w niektórych częściach kraju może spaść deszcz ze śniegiem, a nawet śnieg. Sprawdziły się prognozy synoptyków. Wieczorem przez Lubelszczyznę przeszły nawałnice, którym towarzyszyły silne porywy wiatru. Internauci na platformę Kontakt TVN24 już przesyłają zdjęcia podtopionych ulic.

Utrzymująca się nad Gdańskiem mgła spowodowała odwołanie lotów na miejscowym lotnisku. W samym mieście widoczność jest mocno ograniczona, co może utrudnić życie kierowcom.

Nietypowe w maju ulewy to częściowo wina islandzkiego wulkanu Eyjafjoell - mówi meteorolog dr Katarzyna Grabowska. Bo gwałtowne opady to efekt unoszącego się nad Europą pyłu, którego drobinki zwiększają skraplanie się pary wodnej w wyższych warstwach atmosfery. Nietypowe w maju ulewy to częściowo wina islandzkiego wulkanu Eyjafjoell - mówi meteorolog dr Katarzyna Grabowska. Bo gwałtowne opady to efekt unoszącego się nad Europą pyłu, którego drobinki zwiększają skraplanie się pary wodnej w wyższych warstwach atmosfery.

Znowu przyszedł siarczysty mróz. Po południu temperatura w całym kraju spadła poniżej -10 st. C., ale najgorsze dopiero przed nami. Z dnia na dzień będzie coraz zimniej, a już w nocy z czwartku na piątek na Podlasiu sięgnie nawet -25 st. Sytuacja na polskich rzekach unormuje się dopiero wtedy, gdy fale wezbraniowe wejdą do Bałtyku. Według IMGW potrwa to od 2 do 3 tygodni, o ile nie będzie padać. A według synoptyków jest to mało prawdopodobne. Już po raz drugi w tym sezonie zima przyszła w góry. W Zakopanem śnieg zasypał drogi i wciąż go przybywa. - Ciężko jest - komentują górale.



Niespokojny wieczór i noc w północno-zachodniej części kraju. W Wielkopolsce zerwany dach przygniótł 24-letnią kobietę, a drzewo - kierowcę samochodu. Na Dolnym Śląsku zwalony konar zabił jedną osobę, a w wypadku, gdzie prawdopodobnie zawiniły fatalne warunki pogodowe - zginęła kolejna. Strażacy interweniowali kilkaset razy. W sobotę jedynym miastem w Polsce, w którym temperatura nie spadnie poniżej zera, będzie Kraków. Jednak nawet tam padać będzie śnieg. Biało zrobi się w całej Polsce. Na wschodzie padać będzie intensywnie. To czego krakowianom uda się uniknąć w sobotę nie uda się już w niedzielę. Temperatura spadnie poniżej zera. W nocy z poniedziałku na wtorek przez całą Polskę przetoczyły się burze. Szczególnie silne wyładowania miały miejsce na zachodzie kraju. Kolejnych możemy spodziewać się w weekend. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt TVN24.

Zima wróciła w góry


Już po raz drugi w tym sezonie zima przyszła w góry. W Zakopanem śnieg zasypał drogi i wciąż go przybywa. - Ciężko jest - komentują górale.

Sylwester w deszczu i śniegu


Ostatni dzień grudnia będzie dla nas dość łaskawy, jeśli chodzi o pogodę. W całym kraju termometry zatrzymają się lekko poniżej zera. Co prawda noworoczną zabawę na świeżym powietrzu mogą utrudniać opady śniegu i deszczu, ale jak zapewniają synoptycy - tylko przelotne.

Utrudnienia na lotniskach. Polska tonie we mgle


Mieszkańcy wielu miejsc Polski powitali tydzień w gęstej jesiennej mgle. Utrudnienia, szczególnie dotkliwe w centrum kraju i na wschodzie, spowodowały opóźnienia w lotach na Okęciu i na krakowskich Balicach. Na warszawskim lotnisku loty z Berlina, Tel Avivu, Krakowa i Wrocławia zostały odwołane.

Ciągle pada. Wypadki i zagrożenie w górach


Zima znów atakuje. Tym razem jednak nie mrozem, lecz śniegiem i silnym wiatrem. Skutki łatwo przewidzieć: fatalne warunki na drogach, wypadki, niebezpieczeństwo na szlakach turystycznych, a w górach - zagrożenie lawinami.

23 ofiary cyklonu


Cyklon Laila zbiera krwawe żniwo. Tragiczny bilans jego przejścia nad południowo-wschodnimi Indiami to 23 ofiary śmiertelne i 55 zaginionych rybaków.

"Szklanka" na jezdniach. Zima się rozpycha


Zima znowu zaatakowała Polskę. Siarczysty mróz doskwiera zarówno kierowcom, którzy mają poważne trudności z odpaleniem samochodów, jak i przechodniom marznącym na ulicach. Na drogach panują coraz trudniejsze warunki, bo nie dość, że w nocy tworzy się na nich tzw. szklanka, to w wielu regionach kraju spadł śnieg.

Weekend deszczowy i burzowy


Będzie padać, ale nie w tych rejonach Polski, gdzie powódź pozbawiła tysiące ludzi dachu nad głową. W weekend deszcze tylko lokalne. A jak burze - to głównie na wschodzie Polski.

Weekend deszczowy, ale drugiej powodzi nie będzie


Według najnowszych prognoz, najwięcej deszczu spadnie w niedzielę. Deszczowe chmury zasłonią wtedy niebo nad niemal całą Polską. Hydrolodzy uspokajają, że nowe opady nie wywołają kolejnej fali powodziowej.

Weekend deszczowy i burzowy


Będzie padać, ale nie w tych rejonach Polski, gdzie powódź pozbawiła tysiące ludzi dachu nad głową. W weekend deszcze tylko lokalne. A jak burze - to głównie na wschodzie Polski.

Żegnaj, lato, na rok...


Pogoda jeszcze całkiem letnia, ale kalendarz jest nieubłagany: punktualnie o 23:18 rozpocznie się astronomiczna jesień. Nie będzie to jednak "ostre przejście" - w środę wszędzie będzie wciąż ciepło, od 17 do 24 stopni. I wciąż będzie słonecznie.